Niedawno premierę miała długo wyczekiwana książka Veronici Roth, "Spętani Przeznaczeniem" - czyli kontynuacja "naznaczonych Śmiercią". Dzięki uprzejmości wydawnictwa jaguar miałam przyjemność zacząć czytanie jej jeszcze przed premierą. Jeśli śledzicie uważnie moje konto na Instagramie, wiecie, że już zrecenzowałam tą książkę. Skąd więc ten post? Postanowiłam rozbudować swoją recenzję ( dzięki wenie na pisanie), a blog jest do tego idealnym miejscem."Naprawdę ci na niej zależy? - pyta. - A może tylko manipulujesz nią, by osiągnąć swoje cele?"
Książka zaczyna się na pokładzie statku, którym Akos, Cyra i reszta ekipy uciekła z areny w Shotet, gdzie zakończyła się akcja Naznaczonych. Już na samym początku spotyka nas szereg zaskakujących wydarzeń, których nikt się nie spodziewa. W drugim tomie mamy też okazję, aby lepiej poznać Cisi, Eijeha oraz Isae. Poznajemy tu kolejne planety i ich mieszkańców, nie możemy nadziwić się kolejnym wyjawionym sekretom i przeżywamy wszystkie działania bohaterów niczym nasze własne.
Wszystkim, czym był do tej pory...
Zdrajcą z mocy losu, Keresethem, Thuvhe...
...zostało mu odebrane."
Veronica Roth udowadnia wszystkim tą powieścią, że nie spoczęła na laurach i dalej rozwija swoje umiejętności literackie. Uważam, że ten tom jest fenomenalny! Widać, że autorka zrobiła duże postępy - ta seria jest zdecydowanie lepsza od "Niezgodnej".
"Nie masz prawa... - zawołałam niskim głosem. - ...wybierać dla mnie ścieżki!"
Przede wszystkim, nadal nie mogę wyjść z podziwu dla wyobraźni Roth - stworzyła całkiem nowe uniwersum z mnóstwem trudnych, oryginalnych nazw i imion - do tego świetnie zaplanowała wydarzenia, uknuła intrygi i wypchała książkę genialnymi cytatami.
Nie mogę też przemilczeć tego, jak zbudowane są postacie. Każdy w tej książce jest wyrazisty i oryginalny - od razu rozpoznajemy, co jest typowe dla Cyry, a co dla Akosa. Każdy bohater przedstawiony jest z różnych stron, ma wady, zalety i własne zdanie, często sprzeczne z opinią większości."Odszedł.
Znów zostałam sama."
W powieści spotykamy się z dwoma typami narracji - w rozdziałam z perspektywy Cyry to ona jest narratorką, natomiast w pozostałych rozdziałach mamy do czynienia z narratorem "wszechwiedzącym", czyli trzecioosobowym.
"Jeśli ty nie dasz rady, nikt nie da, powtórzyłam sobie. Jeśli ty nie zdołasz tego zrobić, przegramy, więc i ty również."
Jedynym przewidywalnym wątkiem w tej książce była dla mnie relacja pomiędzy Cyrą i Akosem. "Spętani Przeznaczeniem" mają zdecydowanie więcej zalet niż wad - bo tych drugich właściwie nie zauważyłam.
Myślę, że zdecydowanej większości spodoba się nowe dzieło Roth i szczerze polecam. Kto czeka ze mną na następną część?
Ocena książki: 9,5/10
Ilość stron: 480
Autor: Veronica Roth
Wydawnictwo: Jaguar
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz