"Listy do utraconej" to moje pierwsze spotkanie z autorką Brigid Kemmerer. Książkę bardzo szybko i przyjemnie się czyta. Postacie są świetnie wykreowane, a ich losy na tyle fascynujące, że trudno odłożyć tą powieść na bok.
"Listy do utraconej" to opowieść o Juliet i Declanie, którzy stracili ważne dla siebie osoby. Autorka pokazuje, jak często niesprawiedliwie ocenia się innych ludzi, nie znając ich. Opowiada o stracie, zagubieniu i dawaniu drugich szans na pokazanie swojego prawdziwego ja.
"Mama zwykła mawiać, że w słowach jest zawarta część duszy autora. Czuję, że moja prawie wylewa się z kartki."
Ta powieść to nie tylko piękna okładka, ale też cudowne wnętrze. Naprawdę warto ją przeczytać, ponieważ historia zawarta na jej stronach wzrusza i daje nam inne spojrzenie na otaczających nas ludzi i świat.
Książka Bridig Kemmerer zachęciła mnie do poznania jej innych powieści. Zaletami "Listów do utraconej" są przede wszystkim dobrze wykreowane główne postacie, ciekawa relacja między nimi i przystępny język.
W tej książce nie znajdziecie namiętnej relacji między postaciami. Jest napięcie, wiadomo, że coś do siebie czują, ale pierwszy pocałunek pojawia się na samym końcu.
Ocena książki: 10/10
Ilość stron: 410
Autor: Brigid Kemmerer
Wydawnictwo: YA!
W tej książce nie znajdziecie namiętnej relacji między postaciami. Jest napięcie, wiadomo, że coś do siebie czują, ale pierwszy pocałunek pojawia się na samym końcu.
Ocena książki: 10/10
Ilość stron: 410
Autor: Brigid Kemmerer
Wydawnictwo: YA!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz