Gdy usłyszałam, że Cara Delevingne napisała książkę
– musiałam ją przeczytać. Byłam bardzo ciekawa, jak sobie poradziła, a opis
tylko mnie do tego zachęcił.
"Mirror Mirror” to opowieść o czwórce współczesnych
nastolatków napisana przez Carę Delevingne w duecie z Rowan Coleman. Swoją
drogą, jestem ciekawa, jaki wkład w tą książkę miała Cara, a jaki doświadczona
w pisaniu Rowan.
Powieść opowiada o Red – głównej bohaterce, Rose,
Leo i Naomi. Autorki poruszyły w niej wiele istotnych tematów – takich jak
gwałt, przemoc, homoseksualizm, alkoholizm i wiele innych. Bardzo podobało mi
się, że myśli bohaterów były moim zdaniem o wiele bardziej realne niż w innych
książkach. Spowodowało to, że są bardzo realni. Myślę, że powodem dobrego oddania charakterów nastoletnich bohaterów jest młody
wiek Cary.
Przez pierwsze kilkadziesiąt stron książka jest
średnio interesująca, ale nie zniechęcajcie się – potem jest coraz lepiej i
ciekawiej. Im dalej, tym większe napięcie i chęć odkrycia rozwiązania.
Jedyną rzeczą, która mnie uderzyła to ogromna ilość
przekleństw. Faktycznie, nastolatkowie często dużo przeklinają, ale w "Mirror
Mirror" przekleństwo pojawia się co kilka słów, czasami nawet nie pasując do
tematu na jaki rozmawiają ani do kontekstu.
"Jeśli nikt was nie słucha, krzyczcie z całych sił. Każdy zasługuje na głos."
Mimo tej jednej wady, książka bardzo mi się
podobała. Wzbudziła we mnie silne uczucia i nie pozwoliła od razu sięgnąć po
następną powieść. Polecam ją wszystkim – jeśli nie lubicie Cary, nie
zniechęcajcie się, bo naprawdę warto sięgnąć po "Mirror Mirror”.
Ilość stron: 400
Autor: Cara Delevingne i Rowan Coleman
Wydawnictwo: Jaguar

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz